Miesięczne Archiwa: Marzec 2010

Goscinny Rene, Sempe Jean Jacques – Mikołajek ma kłopoty

26 marca 2010
Goscinny Rene, Sempe Jean Jacques — Miko­ła­jek ma kłopoty

Goscinny Rene, Sempe Jean Jacques — Miko­ła­jek ma kłopoty

Dla kogo ta książka?

Miko­ła­jek ma kło­poty to kolejna ksią­żeczka z przy­go­dami Miko­łajka, którą prze­czy­ta­łem. Jest piątą z cyklu. Muszę wyco­fać się z wcze­śniej­szej wypo­wie­dzi na blogu, kiedy opi­sy­wa­łem wcze­śniej­szą książkę z cyklu, że seria ta jest głów­nie dla chłop­ców — kiedy ostat­nim razem wypo­ży­cza­łem książki w biblio­tece była tam rów­nież dziew­czynka ze swoją mamą, która szu­kała spe­cjal­nie ksią­żek o Miko­łajku. Cóż sam nie jestem typo­wym czy­tel­ni­kiem, w końcu jest to seria dla dzieci, mimo to prze­czy­ta­łem już pięć ksią­żek z serii ;)

Nie ważne co mówią inni, jeśli chcesz prze­czy­tać jakąś książkę zrób to, bo prze­cież ważne, żeby Tobie się podo­bała nie innym.  Ważne jest, żebyś sza­no­wał opi­nie innych, wtedy oni będą bar­dziej gotowi do zaak­cep­to­wa­nia Two­jego zda­nia :D

Kło­poty — codzien­ność chłopców

Zgo­dzisz się ze mną, że to co naj­ła­twiej wycho­dzi mło­dym chłop­com to wpa­da­nie w tara­paty? Prze­czy­taj książkę Miko­ła­jek ma kło­poty, a jestem prze­ko­nany, że przy­znasz mi rację. Nawet jeśli mali chłopcy sta­rają się zro­bić coś miłego i być uczynni, spo­sób w jaki to robią, nie zawsze uszczę­śli­wia rodzi­ców, któ­rzy cał­kiem ina­czej patrzą na świat.

Sam tytuł mówi Ci, że mały boha­ter książki nie będzie miał lekko, ale nie musisz się mar­twić o Miko­łajka, bo mimo krzy­ków i narze­kań doro­słych on tak samo jak kot zawsze spada na cztery łapy.

Dla mnie naj­cie­kaw­szy był pierw­szy roz­dział — Joachim ma kło­poty, w któ­rym możesz zoba­czyć jak to bywa z wię­zami krwi, że mimo tego, że czę­sto narze­kasz na swo­jego brata, sio­strę czy rodzi­ców, to będziesz ich bro­nił, jeśli ktoś ośmieli się ich obra­zić :)

Zgo­dzi­łeś się ze mną, że mali chłopcy naj­czę­ściej wpa­dają w tara­paty? A co powiesz o chłop­cach więk­szych, któ­rzy są już doro­śli, któ­rych można nazwać męż­czy­znami? Nie­któ­rym z nich wpa­da­nie w tara­paty zostało jako pamiątka z młod­szych lat ;) Rene Goscinny przed­sta­wia w jakie kło­poty mogą się przy­tra­fić star­szemu chłopcu – męż­czyź­nie, w roz­dziale Robi­li­śmy z tatą zakupy. My doro­śli męż­czyźni mamy trud­niej niż Miko­ła­jek :( bo tara­paty, w które możemy wpaść są znacz­nie poważ­niej­sze, a z pew­no­ścią bar­dziej kosz­towne ;) Prze­czy­taj co przy­tra­fiło się tacie Miko­łajka :D

P.S. Miko­ła­jek na wiel­kim ekranie

Film Miko­ła­jek (Le Petit Nico­las) to ekra­ni­za­cja przy­gód boha­tera opi­sy­wa­nej przeze mnie książki oraz jego przy­ja­ciół i rodziny. Przy fil­mie śmia­łem się rów­nie czę­sto co przy książce, więc mogę go pole­cić, Tobie i każ­dej oso­bie, która zapo­znała się już wcze­śniej z przy­go­dami małego bohatera.

Podo­bała mi się szcze­gól­nie gra mło­dych akto­rów, dzięki niej mogłem poczuć jak cza­sem trudno być małym chłop­cem i nie wpaść w tara­paty ;)

  • Share/Bookmark

Książki z biblioteki, Recenzja , , , , ,

Napoleon Hill – Prawa Sukcesu. Tom I i Tom II

17 marca 2010
Napoleon Hill - Prawa sukcesu Tom I i Tom II

Napo­leon Hill — Prawa suk­cesu Tom I i Tom II

Dwa­dzie­ścia pięć lat

Ile lat poświę­cił­byś na bada­nie suk­cesu? Przez ile lat ana­li­zo­wał­byś biblio­gra­fie ludzi suk­cesu w jed­nym tylko celu — żeby zna­leźć odpo­wiedź na pyta­nie: „Dla­czego jedni są bogaci, a inni biedni?” Napo­leon Hill poświę­cił dwa­dzie­ścia pięć lat na zna­le­zie­nie odpo­wie­dzi na to pyta­nie. Przez dwa­dzie­ścia pięć lat badał biblio­gra­fię ludzi suk­cesu. Jego bada­nia dopro­wa­dziły go do opra­co­wa­nia praw suk­cesu, które zebrał w kurs skła­da­jący się z szes­na­stu lekcji.

Co zro­biły Złote Myśli?

Pierw­sze dwie lek­cje, czyli Super­u­mysłOkre­ślony Cel Główny, zostały wydane przez Złote Myśli w postaci jed­nej książki —  Prawa Suk­cesu. Tom I i Tom II. Co ozna­cza, że Złote Myśli pla­nują wydać w sumie osiem ksią­żek. Sam widzisz, że jest to zabieg mar­ke­tin­gowy, mający na celu zaro­bie­nia więk­szej ilo­ści pie­nię­dzy. Oso­bi­ście takie podej­ście uwa­żam za nie­uczciwe, ale wydaw­nic­two zapro­po­no­wało już oferty spe­cjalne dla praw suk­cesu, więc może Złote Myśli nie są aż takie złe. Do tej pory zostały wydane tomy od I do VI i z oka­zji szó­stych uro­dzin można je kupić w spe­cjal­nej ofer­cie uro­dzi­no­wej.

Decy­zja na całe życie w dwa­dzie­ścia dzie­więć sekund

Pona­rze­ka­łem na wydaw­nic­two, ale książka Napo­le­ona Hilla Prawa Suk­cesu. Tom I i Tom II jest warta swo­jej ceny. Czy­ta­jąc książki Napo­le­ona Hilla możesz zaosz­czę­dzić wiele czasu i sam stać się jed­nym z ludzi suk­cesu. Lek­cje Napo­le­ona Hilla nie są pro­ste, czę­sto wyma­gają zmiany nasta­wie­nia i podej­ścia do życia, ale opie­rają się o ana­lizę życia ludzi suk­cesu i wie­lo­let­nie bada­nia, więc warto z nich skorzystać.

Autor decy­zję o poświę­ce­niu swo­jego życia ana­li­zie praw suk­cesu pod­jął w dwa­dzie­ścia dzie­więć sekund. Potra­fisz tak szybko podej­mo­wać decy­zje mające wpływ na resztę swo­jego życia? Co myślisz na temat czło­wieka, który podej­muje tak szybko decy­zje, ale przy nich nie zostaje? A co myślisz o czło­wieku, który pod­jął decy­zję w tak krót­kim cza­sie i przy niej pozo­stał? Odpo­wie­dzi na te pyta­nia przy­bliżą Ci postać Napo­le­ona Hilla.

Czy sam był­byś w sta­nie tak szybko doko­nać decy­zji, która miała by zmie­nić Twoje całe życie? Jestem pewien, że tak. Już teraz możesz odpo­wie­dzieć sobie na takie pyta­nie:  Czy prze­czy­tam Prawa Suk­cesu? Ile potrze­bo­wa­łeś czasu na odpo­wiedź? Pew­nie mniej niż trzy­dzie­ści sekund, bo prze­cież wiesz, że na opra­co­wa­nie Praw Suk­cesu Napo­leon Hill poświę­cił dwa­dzie­ścia pięć lat swo­jego życia i doko­nał tego ana­li­zu­jąc bio­gra­fie naj­bo­gat­szych ludzi swo­ich cza­sów.

P.S. Złoty Klub Zło­tych Myśli

Pamię­taj — zapi­su­jąc się do Zło­tego Klubu Zło­tych Myśli otrzy­masz 10% zwrotu kosz­tów książki, a za samo zapi­sa­nie się otrzy­masz 5zł, dzięki któ­rym możesz kupić taniej książki. Sam widzisz, że warto, więc zapisz się już teraz.

  • Share/Bookmark

Recenzja , , , ,

Hubert Dudek – 3 kroki do wolności finansowej

10 marca 2010
Hubert Dudek - 3 kroki do wolności finansowej

Hubert Dudek — 3 kroki do wol­no­ści finansowej

Co to jest wol­ność finansowa?

Czym jest dla Cie­bie wol­ność finan­sowa? Spo­tka­łeś się z takim poję­ciem? Nie ważne czy wiesz już co to jest wol­ność finan­sowa czy spo­tka­łeś się z tym poję­ciem po raz pierw­szy obej­rzyj wywiad z moją zna­jomą, Beatą Sucho­dol­ską, na temat wol­no­ści finan­so­wej. Naj­pro­ściej ujmu­jąc wol­ność finan­sową można zde­fi­nio­wać jako taki stan Two­jego port­fela, w któ­rym ilość pie­nię­dzy wcho­dząca do niego, bez Two­jego udziału, jest więk­sza od Two­ich kosz­tów. Obej­rza­łeś wywiad? Beata tłu­ma­czy poję­cie wol­no­ści finan­so­wej dokład­niej i bar­dziej wyczerpująco.

3 kroki do wol­no­ści finanswej

Skoro już wiesz co ozna­cza ter­min wol­no­ści finan­so­wej, to z pew­no­ścią sam chciał­byś być wolny finan­sowo i w tym chce Ci pomóc Hubert Dudek w swo­jej książce 3 kroki do wol­no­ści finan­so­wej. Z jakiego powodu aku­rat 3 kroki? Rów­nie dobrze mogłoby być  ich dwa­na­ście, nie zmie­nia to jed­nak faktu, że kro­kiem pierw­szym zawsze byłaby Twoja wizja. Jeśli sam nie zoba­czysz sie­bie wol­nego finan­sowo, to nie posta­wisz następ­nych kro­ków nie ważna ile ich by było.

Pomyśl ile rze­czy widzisz naj­pierw w swo­jej gło­wie, a dopiero póź­niej je reali­zu­jesz? Pew­nie lubisz oglą­dać filmy. Zawsze sam decy­du­jesz co będziesz oglą­dał i choć przez krótką chwilę wyobra­żasz sobie sie­bie oglą­da­ją­cego wybrany film. Wizja zawsze poprze­dza dzia­ła­nie, które jest dru­gim, według Huberta Dudka,  kro­kiem do wol­no­ści finan­so­wej. Naj­pierw czło­wiek spo­glą­dał na ptaki zazdrosz­cząc im umie­jęt­no­ści lata­nia, a dopiero póź­niej pod­jął dzia­ła­nia umoż­li­wia­jące mu wyna­le­zie­nie i skon­stru­owa­nie samolotu.

Zasta­na­wia­łeś się już jaki jest trzeci krok? Hubert Dudek uważa, że trze­cim kro­kiem jest stra­te­gia. Jesteś gotowy przy­znać mu rację? Zasta­nów się przez chwilę, gdzie Cię zapro­wa­dzi samo dzia­ła­nie, bez stra­te­gii? Jakie dzia­ła­nie jest sku­tecz­niej­sze, to któ­remu towa­rzy­szy plan, czy to pro­wa­dzone na ślepo? Z pew­no­ścią znasz odpo­wiedź na to pyta­nie :)

Twoja przy­szłość zależy od Ciebie

Pozna­łeś już wszyst­kie trzy kroki. Wystar­czą Ci ich nazwy? A możesz chcesz prze­czy­tać 3 kroki do wol­no­ści finan­so­wej aby poznać ich dokład­niej­szą ana­lizę. Tak naprawdę ważne jest to, że już pozna­łeś poję­cie wol­no­ści finan­so­wej i wyobra­zi­łeś sobie jak byłoby przy­jem­nie samemu ją osią­gnąć. Wizja w two­jej gło­wie to począ­tek – krok pierw­szy, od Cie­bie zależy czy podej­miesz dzia­ła­nie – drugi krok według Huberta Dudka. Takim dzia­ła­niem może być prze­czy­ta­nie książki 3 kroki do wol­no­ści finan­so­wej, ale jak już wiesz, wszystko zależy od Cie­bie to Twoje życie i Ty decy­du­jesz co z nim robisz. Nikt nie spełni two­ich marzeń za Cie­bie, więc dla samego sie­bie zacznij dzia­łać, aby je urze­czy­wist­nić.

P.S. Złoty Klub Zło­tych Myśli

Pamię­taj — zapi­su­jąc się do Zło­tego Klubu Zło­tych Myśli otrzy­masz 10% zwrotu kosz­tów książki, a za samo zapi­sa­nie się otrzy­masz 5zł, dzięki któ­rym możesz kupić taniej książki. Sam widzisz, że warto, więc zapisz się już teraz.

  • Share/Bookmark

Recenzja , , ,

William King – Zabójca Gigantów

4 marca 2010
William King - Zabójca Gigantów

Wil­liam King — Zabójca Gigantów

Książka dla facetów

Cykl o Gotreku Zabójcy jest prze­zna­czony dla face­tów spra­gnio­nych akcji, walki i krwi, więc jeśli nie lubisz nie­ustan­nych bitew, gdzie krew leje się gęsto, możesz nie czy­tać dalej i omi­jać książki z Gotre­kiem Zabójcą z daleka ;)

Dawno temu prze­czy­ta­łem Zabójcę Smo­ków i dopiero nie­dawno zna­la­złem w biblio­tece inną książkę opi­su­jącą przy­gody Gotreka Zabójcy i jego kom­pana Felixa. Książka którą zna­la­złem w biblio­tece nosi tytuł  Zabójca Gigan­tów i nie jest pierw­szą z cyklu, ani kolejną po Zabójcy Smo­ków, ale nie ma to zna­cze­nia, gdyż to co naj­waż­niej­sze w utwo­rach o Gotreku i Feli­xie to akcja i ście­lący się gęsto trup.

Wil­liam King w Zabójcy Gigan­tów prze­cho­dzi od jed­nej krwa­wej potyczki do następ­nej. Czy­tel­nik, podob­nie jak boha­te­ro­wie książki, nie ma chwili wytchnie­nia. Nawet pozorne okresy odpo­czynku i swa­woli przy­no­szą wyzwa­nia w postaci kon­kur­sów picia, bądź są oka­zją do prze­chwa­la­nia się wcze­śniej­szymi wyczy­nami na polu bitwy.

W Zabójcy Gigan­tów Gotrek musi sprzy­mie­rzyć się z elfem Tec­li­sem, co jest mu w nie smak i naj­chęt­niej zato­piłby w nim swój topór bojowy. Wro­gość Gotreka widać w każ­dej roz­mo­wie. Elf i kra­sno­lud wypo­mi­nają sobie zaszłe znie­wagi obu ras. Sytu­ację łago­dzi Felix, który towa­rzy­szy Gotre­kowi, gdyż zamie­rza opi­sać histo­rię jego walk oraz jego śmierć. Felix dba o utrzy­ma­nie kru­chego soju­szu wyka­zu­jąc się zmy­słem dyplomaty.

Zabójca Gigan­tów

Gotrek Zabójca — kra­sno­lud pozba­wiony honoru poszu­kuje śmierci z god­nym prze­ciw­ni­kiem. Im groź­niej­szy lub im licz­niej­szy wróg tym lepiej. Gotrek nie oka­zuje stra­chu i z rado­ścią, a czę­sto wręcz z sza­leń­czym zapa­łem, rzuca się w wir walki. Wal­czył już z Trol­lami, Ska­ve­nami, Demo­nami, Bestiami, Wam­pi­rami i wszyst­kich ich poko­nał. Kolej­nym groź­nym prze­ciw­ni­kiem jaki poczuje topór Gotreka jest gigant, ale zanim doj­dzie do fina­ło­wej potyczki, czeka Cię drogi czy­tel­niku droga przez potyczki i bitwy z wie­loma innymi wro­gami. Będziesz wędro­wał wraz z Gotre­kiem i Feli­xem po ścież­kach Pra­daw­nych i spo­tkasz sługi Cha­osu, które je zamieszkują.

Krew, walka i śmierć

Obie­cuje Ci, że jeśli zde­cy­du­jesz się prze­czy­tać Zabójcę Gigan­tów, nie zabrak­nie Ci krwi, walki i śmierci, którą Gotrek Zabójca hoj­nie roz­daje. Kiedy będziesz czy­tał książkę Wil­liama Kinga pod­nie­sie się Twój poziom adre­na­liny i nie spad­nie nawet na minutę ;)

Wiem, że Zabójca Gigan­tów nie jest ambitną książką, bazuje na pry­mi­tyw­nych instynk­tach, ale jestem face­tem i potrze­buję cza­sem walki i wyzwa­nia, tak mnie stwo­rzyła natura, dla­tego z chę­cią prze­czy­ta­łem opo­wie­ści o Gotreku Zabójcy i będę szu­kał innych ksią­żek z cyklu w bibliotece.

  • Share/Bookmark

Książki z biblioteki, Recenzja , , , , , , ,